IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 buduje ok

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość




PisanieTemat: buduje ok   Nie 5 Kwi 2015 - 1:34


Nathan Miller
Imię i nazwisko:
Nathan Miller
Data urodzenia:
30 marca
Miejsce urodzenia:
Arka
Wiek:
18
Rodzina
Michaela Miller - matka †
David Miller - ojciec
Popełnione przestępstwo:
kradzież
played by:
Jarod Joseph

biografia
Moją matkę znam tylko z fotgrafi i opowieści mojego ojca. Podjęła heroiczną i ryzykowną decyzję, wydając mnie na świat; nie było wiadome, czy przeżyje, a że miała słabe serce i straciła dużo krwi, której każdy mógł dostać tylko określoną ilość, zmarła zaraz po moich narodzinach. Dokonała poświęcenia, poświęciła się dla mnie i oddała swoje życie po to, bym to ja mógł przyjść na ten dziwny, czasami wręcz niezrozumiały świat. Także niebezpieczny, ale chyba musiała mocno wierzyć w to, że mimo wszystko dam sobie radę. Czepiam się kurczowo tej myśli zawsze jak czuję, że to koniec i nie dam sobie rady.
Relacje z moim ojcem zawsze były dość... trudne. Nigdy nie mógł tego na głos, ale czasami miałem wrażenie, że obwinia mnie o jej śmierć, co zawsze strasznie mnie dołowało. Jednak odkąd pamiętam był strasznie zasadniczy i zdystansowany, traktował mnie jak dorosłego, a nie jak dziecko, którym byłem. Chciałem spędzać z nim czas, jak moi inni koledzy ze swoimi ojcami, bawić się, chciałem, by udzielał mi odpowiedzi na pytania, których wtedy miałem milion na sekundę, jak każde dziecko. Może dlatego, że moje kontakty z ojcem wyglądały tak a nie inaczej, kiedy skończyłem jakieś piętnaście lat, przypadkiem dowiedziałem się o pewnej grupie, którą nazywali Czarnymi Krukami. Była to grupa przestępcza, której członków poszukiwały wszystkie oddziały gończe na całym statku. Zdarzało się, że raz na jakiś czas kogoś stamtąd złapano, ale nigdy nie było sytuacji w której ktoś zdradziłby resztę, nawet jeśli proponowano tej osobie pójście na ugodę. Mało kto o tym rozmawiał, jedynie były jakieś plotki, a wszystkiego dowiadywałem się od swojego ojca, który przecież był strażnikiem. Nasze układy wtedy były lepsze niż wcześniej, a on pragnął, bym również dołączył do niego. To było pokrzepiające, że wreszcie miałem ojca, ale z drugiej strony czułem, że wcale nie chcę taki być. Nie podobało mi się o, byłem młody, nie chciałem obowiązków. On próbował zrobić ze mnie siebie, albo chociaż odrobinę upodobnić.


umiejętności
Miller potrafi skradać się, ukrywać, manipulować i kraść - czyli wszystko to, co powinien umieć każdy złodziej. Oczywiście, nie nauczył się tego sam, tylko zrobili to jego starsi koledzy, którzy byli bardziej obeznani w tym fachu, a sam Miller nazywał ich zawsze profesjonalistami. Wiadomo, nie wszystko przyszło mu tak łatwo i od razu, ale trochę praktyki i po jakimś czasie był w tym równie dobry jak jego kompani; chociaż on uważa, że nie jest jakiś najlepszy, ale zna się na rzeczy bardziej od innych. Prócz tego posiada umiejętności takie same jak każdy mieszkaniec Arki, czyli w głowie ma całą historię dotyczącą Ziemi, nigdy nie miał do czynienia z bronią palną i jedyne, co potrafi robić najlepiej, to kraść.
Powrót do góry Go down
 

buduje ok

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
What's wrong with a little chaos? :: Po godzinach :: Archiwum-

Forum stworzone na podstawie serialu The 100. Styl, ogłoszenie, wszystkie kody oraz grafika znajdujące się na forum zostały stworzone przez administrację.