IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Finnsech Kelly

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

Jelonek Setkowicz
avatar



PisanieTemat: Finnsech Kelly   Nie 26 Kwi 2015 - 11:42


Finnsech Kelly
Imię i nazwisko:
Finnsech Kelly
Data urodzenia:
16 XII
Miejsce urodzenia:
Arka
Wiek:
12 lat
Rodzina
Rosemary Kelly - matka
xxx - ojciec
Popełnione przestępstwo:
Kradzieże, włamania, posiadanie nielegalnych przedmiotów i przejrzenie tajnych akt. Nielegalnego handlu jej nie udowodnili.
played by:
Georgie Henley

biografia
Była sobie kiedyś pewna dziewczynka, która lubiła okradać ludzi. Żyła w zwykłej rodzince, takiej samej jak cała masa innych, miała matkę-rolnika, taką samą jak cała masa innych i mieszkała w kwaterze, takiej samej jak cała masa innych. No, może rodzinka nie była tak całkiem zwykła. Finnsech (bo tak nazywała się ta dziewczynka) nie miała pojęcia kto jest jej ojcem. Na Arce nigdy nie rodziły się przypadkowe dzieci, dorośli nie znikali od tak. Jedyną opcją było popełnienie przestępstwa i egzekucja. Cały problem, że wtedy ktokolwiek słyszałby o sprawie pana Kelly, a nikt takiego nie kojarzył.
Nie powinniście sobie jednak myśleć, że przez to Finn przestała być zwykłą dziewczynką. Była po prostu zwykłą dziewczynką bez ojca. Tych też była cała masa na Arce, w końcu wystarczy nie przestrzegać jakiegoś głupiego przepisu, żeby dosłownie stąd wylecieć. Może właśnie przez to zginął jej ojciec? Dolewał za dużo płynu do wody na mopa albo coś w tym stylu? Głupia i bezsensowna śmierć, a ile ludzi nią ginęło. Dobrze chociaż, że Finn na pewno nie umrze z tak głupiego powodu jak zbyt pachnące podłogi.
A wiecie czemu?
Bo mają już powód, żeby ją zabić.
Finn, tak jak każda zwykła dziewczynka miała swoje hobby. Cały problem polegał na tym, że hobby tej dziewczynki było dużo ciekawsze od niej samej. A lubiła ona kraść i była w tym nawet całkiem niezła. Zdziwilibyście się, jak łatwo można zdjąć komuś zegarek z dłoni i jak łatwo można wejść do cudzego domu. Ba, zdziwilibyście się, ilu ludzi nie zauważa, że ktoś ich okradł. Trochę gorzej było z tymi bardziej wartościowymi rzeczami jak przepustki czy broń. Ale nie myślcie sobie, że Finn ich nie kradła, trzeba było po prostu być wtedy ostrożniejszą. W pewnym momencie zaczęło jej brakować skrytek do chowania ukradzionych przedmiotów, to musiała się ich jakoś pozbyć. Rzucanie ich na prawo i lewo odpadało, w końcu jakaś kamera by ją złapała. Więc Finn zaczęła sprzedawać to, co ukradła. Po jakimś czasie już kradła to, co sprzedawała. Jeżeli ktoś miał pieniądze (albo miał niezłą siłę perswazji) mogła mu coś ukraść. Broń, leki, alkohol, parę razy chyba nawet jakieś narkotyki. Za każdym razem coraz lepiej kradła i musiała coraz bardziej uważać. W każdej chwili mogli ją złapać i to było niesamowite.
Pewnego dnia Finn przez przypadek dowiedziała się gdzie Arka trzyma akta wszystkich spraw. Musiała się tam dostać. Żeby wiedzieć kim był jej ojciec i dlaczego zginął.
Przez kilka miesięcy przygotowywała się do tego włamania. Dowiedziała się kiedy strażnicy się zmieniają, znalazła wszystkie drogi prowadzące do pomieszczenia (łącznie z tymi niekonwencjonalnymi), zaopatrzyła się w potrzebne narzędzia. Udało jej się nawet wyciągnąć informacje od matki (nie lada wyczyn), że po raz ostatni widziała ojca, kiedy była w ciąży. Finn wiedziała gdzie szukać, czego szukać i jak szukać. W końcu się włamała.
Zdążyła kilka razy przejrzeć akta z tamtego okresu. Przejrzała też wszystkie inne działy, na wypadek gdyby akta jej ojca gdzieś się zaplątały. Nic. Szukała nawet wtedy, kiedy jej czas minął, a strażnicy weszli do środka. Złapali ją i teraz przez sześć lat będzie czekać na śmierć.
Ale to nie było ważne.
Jej ojciec żył i wciąż był na Arce.
Finn miesiąc po zamknięciu w celi doleciała na Ziemię.

Żeby się nie zgubiło i admini mieli też haka na Finn, napiszę, co się stało z jej ojcem. Otóż facet miał już rodzinę, kiedy poznał Rosemary. Kobieta była niczego nieświadoma i uznała go za swoją miłość życia. Była z nim w ciąży, kiedy dowiedziała się, że ma jeszcze jedną rodzinę. Kazała mu się wynosić, ale nigdy nikomu nie powiedziała tego, czego się dowiedziała. Bała się, że władze uznają jej dziecko za nielegalne.

umiejętności
Kariera złodziejaszka sporo nauczyła Finn. Przede wszystkim, nie przechwalając się, jest mistrzynią kradzieży kieszonkowej. Zanim ktoś cokolwiek zauważy, straci zegarek, obrączkę i oczywiście wszystkie pieniądze z portfela. Oprócz tego nieźle radzi sobie z włamaniami, chociaż z elektrycznymi zamkami wychodzi jej to dużo lepiej niż z wytrychami. Z takich drobniejszych rzeczy, to wyćwiczyła sobie refleks i jako taką zwinność, w końcu nie wszędzie można się włamać otwierając drzwi. A, i jeszcze umie bardzo szybko oceniać co człowiek ma przy sobie, ale to raczej nie jest szczególnie przydatne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar



PisanieTemat: Re: Finnsech Kelly   Nie 26 Kwi 2015 - 13:48

akcept!
Witaj na forum!
Cieszymy się że z nami jesteś i mamy nadzieje, że z nami zostaniesz i będziesz się świetnie bawić! W razie jakichkolwiek pytań czy problemów napisz do Administracji na PW, na pewno ktoś Ci pomoże!l
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Finnsech Kelly

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
What's wrong with a little chaos? :: Postacie :: Karty postaci :: Delinquents-

Forum stworzone na podstawie serialu The 100. Styl, ogłoszenie, wszystkie kody oraz grafika znajdujące się na forum zostały stworzone przez administrację.