IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Fotele z Exodusa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar



PisanieTemat: Fotele z Exodusa   Wto 16 Cze 2015 - 17:32

Wyciągnięte z Exodusa fotele, które obecnie służą każdemu chętnemu, kto chciałby chwilę odsapnąć i odpocząć. Nie są one w żaden sposób ekskluzywne, czy też nieziemsko wygodne, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Delinquents
avatar



PisanieTemat: Re: Fotele z Exodusa   Czw 18 Cze 2015 - 0:03

/niby po ognisku ale jednak 2/3 dni pozniej xd

Piąty dzień na ziemi rozpoczął się niczym sielanka. Powietrze co prawda było chłodniejsze niż pięć dni temu ale z tego co John podsłuchał od "znawców Ziemi" zbliżała się jesień. Co poniektóre drzewa zaczęły zmieniać kolory na cieplejsze było to zdecydowanie ekscytujące. Murphy jednak nie interesował się nadmiernie otaczającą go natura.
Nigdy nie budził się pierwszy lecz i nie ostatni. Byle trzasniecie metalu wyrywało go ze snu. Tak było i dzisiaj. Znów jakiś debil nie zauważył rury leżącej przy wyjściu i uderzył w nią noga. John usiadł na hamaku do którego niewygody powoli się przyzwyczajal i sprawdził czy nie okradziono go kiedy spał. Podniósł plecak i równie głośno jak jego poprzednik opuścił exodus.
Skierował się powoli z wciąż bolącym udem na fotele wyniesione z Exodusa. Usiadł na jednym i rozprostowal zraniona nogę. Każdy dzień na ziemi wyglądał dla Johna tak samo. Polowania, chodzenie po drewno, kręcenie się za Bellamym i dodatkowo zmienianie opatrunku. Jedna z wielu rzeczy których nienawidził była nuda. Tu było jej o wiele za dużo. Rozejrzał się w okół. Nie wiele ludzi kręciło się przy nim. Sięgnął wiec do plecaka aby wyjąć stamtąd orzechy które zwinal na ostatnim ognisku. Położył je na pniu leżącym obok i zaczął pokolei porzerać owoce lasu. Jego drobne śniadanie tak go pochłonęło że nie zwrócił uwagi czy ktoś zbliża się w jego stronę.

_________________
John Murphy
I'm nobody's son. You made sure of that.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Delinquents
avatar



PisanieTemat: Re: Fotele z Exodusa   Czw 2 Lip 2015 - 22:55

// dzień po spotkaniu z Bellamy’m  

Phoenix nie mogła spać i nie miała pojęcia, dlaczego. Wyszła z namiotu, w którym spały dziewczyny nie chcąc im przeszkadzać. Przy okazji mogła pooddychać świeżym powietrzem i popatrzeć na niebo, które ją zachwycało od dnia, kiedy wylądowali. Po jakimś czasie krążenia wokół postanowiła skierować swoje kroki w stronę foteli. Nic nie zapowiadało, że szybko zaśnie, więc mogła wykorzystać moment i usiąść. Jak tylko zaczęła się zbliżać zauważyła, że nie jest jedyną, która nie śpi, jednak dopiero, gdy była naprawdę blisko mogła rozpoznać twarz. Nie była to jedna z jej ulubionych jednak widziała, że kręcił się obok Bellamy’ego. Skoro on go tolerował to widać było w nim coś, czego Pho nie zauważała na chwilę obecną.
Usiadła w wolnym fotelu, który nie był aż tak blisko gdzie siedział Murphy. Nie miała zamiaru mu przeszkadzać w wcinaniu orzechów, których sama miała jeszcze kilka z czasu, gdy się wspinała na drzewa po nie. Spojrzała na niego przelotnie, po czym przymknęła oczy próbując się zrelaksować. Była spięta i prawdopodobnie to utrudniało jej spanie. Nie mogła uciszyć wszystkich myśli krążących jej po głowie i to ją irytowało. Chciała być użyteczna a jak na razie to nie szło w zbyt dobrym kierunku. Nie była typem osoby, która dobrze znosiła nic nie robienie i błąkanie się bez celu w życiu.

_________________
Phoenix of love.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Fotele z Exodusa   

Powrót do góry Go down
 

Fotele z Exodusa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
What's wrong with a little chaos? :: Ziemia :: east :: Obóz setki-

Forum stworzone na podstawie serialu The 100. Styl, ogłoszenie, wszystkie kody oraz grafika znajdujące się na forum zostały stworzone przez administrację.