IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Urwisko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar



PisanieTemat: Urwisko   Sob 21 Lut 2015 - 15:29

Urwisko, które znajduje się nad rzeką. Upadek z niego może i skończy się w wodzie, ale na pewno nikt z żyjących nie będzie w stanie opowiedzieć jakie to było uczucie, bo nikt też tego nie przeżyje. Urwisko jest pokryte mchem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

Grounders
avatar



PisanieTemat: Re: Urwisko   Sro 1 Kwi 2015 - 20:47

Wystarczyły niespełna dwa dni, żeby Laertesa na powrót przygnało w okolicę Exodusa. Tym razem jednak zachował większą odległość od obozu i nie kręcił się w żadnym z miejsc, gdzie potencjalnie mógł się na kogokolwiek z Ludzi Nieba natknąć. Nie dlatego, że na spotkanie z nimi nie miał ochoty, bo miał i to wielką! W końcu ostatnim razem było całkiem ciekawie i choć chłopak zapierał się przed tym rękoma i nogami, trochę za rudowłosym dziewczęciem zatęsknił. Rozmawiali co prawda krótko, ale przez te parę minut zdążyła sobie zaskarbić jego sympatię. Była niewinna i bezbronna, a to automatycznie zaowocowało włączeniem się trybu starszego brata u Lae. Wiadomo, trzeba o nią dbać i pilnować, żeby nikt jej krzywdy nie zrobił! Stety niestety wylewny szczególnie w kwestii nie był, więc na chwilę obecną nie zapowiadało się na to, żeby poza nożem miał panience (dla niego nadal bezimiennej, bo trochę za szybko się z miejsca zdarzenia ulotnił) cokolwiek w najbliższej przyszłości zaoferować. Warto zaznaczyć, że wpadnięcie na tą, a nie inną przedstawicielkę Setki miał trochę inne wyobrażenie o całości, niż powinien. Z góry założył, że wszyscy pasażerowie statku to takie stado niewinnych baranków, które się wszystkiego boją, co wyjątkowo dalekie od prawdy było i pewnie niedługo miał się o tym przekonać.
Kiedy dotarł do urwiska usiadł na jego skraju, wpatrując się w ziejącą przed nim pustą, pogrążoną w ciemności przestrzeń. Doskonale wiedział, że jeden nieuważny ruch i spadnie, ładnie się o jakieś odstające gałęzie czy kamienie poobija, po czym połamie sobie wszystkie kości, jak tylko dotrze na dół. Albo jego zwłoki dotrą, ciężko mu było powiedzieć, jak taki lot dokładnie wyglądał. Westchnął zirytowany, głównie z powodu braku towarzystwa ale i ciekawości, której zaspokoić nie mógł - nie był aż tak głupi, żeby skoczyć w dół tylko dlatego, że chciał wiedzieć, jakie to uczucie. Chyba. Chociaż kto go tam wie?

_________________
Laertes
I will be here when you think you’re all alone, seeping through the cracks, I’m the poison in your bones, my love is your disease, I won't let it set you free 'till I break you

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Urwisko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Zielone Urwisko

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
What's wrong with a little chaos? :: Ziemia :: east-

Forum stworzone na podstawie serialu The 100. Styl, ogłoszenie, wszystkie kody oraz grafika znajdujące się na forum zostały stworzone przez administrację.